http://www.tlpoker.pl/


LP international Poland latinoamerica Iceland    Kontakt            Użytkownicy: 116 Aktywnych, 0 Zalogowanych - Godzina: 16:36
Poker Nowości








TLP Avatary Pokerstars:


Siła spokoju

Nowy na TLPoker? Zarejestruj się za darmo!
rss
one epic day
  Iglacz, Dec 29 2010

LOL, nareszcie mogę iść spać dzisiejsze rekordy:
1. najwięcej rąk w ciągu jednego dnia, czyli 6k
2. największy dół, w jaki wpadłem, czyli -14bi poi 3k rąk
3. największy pot, czyli http://www.tlpoker.pl/h/130171




Swiiiiiing :D



*****1 votes

Komentarze (2)


Need help!
  Iglacz, Nov 20 2009

Hej,
ostatnio nie mogę znieść tego, co się dzieje ze mną na bossmedii i ten wpis ma służyć głównie wyżaleniu się i zapytaniu, co dalej.
Już gdy zaczynałem swoją przygodę na tej platformie zostałem przywitany lekkim downswingiem, więc mogłem się spodziewać, co się stanie, gdy prawdziwy doomswitch zostanie włączony Długo nie musiałem czekać- po 2 miesiącach, w zeszłym tygodniu zaczęło się...

Przegrywałem (i przegrywam) wszystko, co się da. Coolery, bad beaty, czasem na pewno zła gra i stało się- zamiast 30+R gram teraz 5+R. Ja wiem, że wg statystyki nie ma czegoś takiego jak downswing, ja wiem, że grając dobrze w końcu powinno wchodzić, ale ide można czekać? Jeżeli przykładowo jednej nocy przegrywa się ponad 10 flipów, z 20 sytuacji 60:40 dla mnie wygrywa się mniej więcej 5-6, a gdy przewagę ma przeciwnik, to praktycznie zawsze wygrywa, to na pewno ma to wpływ na mindstate i jakość gry. Mój flush vs dwie pary i all iny na turn, river oczywiście paruje stół i przegrywam z fullem. Betuję pot na flop i turn, a na riv wchodzi gutshot i przegrywam- standard. Na turn mam strita i draw do koloru- przeciwnik flopnął fulla. Moja ulubiona porażka to nut flush na river przegrywa ze straight flushem Generalnie zasada jest taka- mam gorszą rękę to przegrywam, mam lepszą- zobaczymy. Nie wiem, nie można sprawdzić ile w ten sposób straciłem, nie chce mi się też przeszukiwać kilkaset gier w poszukiwaniu tych rąk.

Teraz jestem już pewny, że z końcem miesiąca na pewno zmieniam room, na pewno to będzie lepsze dla mojej psychiki. Praktycznie każda inna sieć jest mniej swingowa, więcej jest czasu na zdobycie readów przed dwoma kluczowymi levelami- 25/50 i 50/100. Z jednej strony chciałbym wrócić na stare śmieci, czyli Ultimate Bet. Co prawda jeden HU potrafi trwać pół godziny (levele standardowo co 5 min, ale zaczynają się od 5/10, potem 10/20, 15/30, 20/40...), ale jestem pewny, że jestem lepszy od większości graczy grających tam 20-tki i 30-tki. Drugą opcją jest pokerstars, bo jest duża ilość stołów rano, w południe, wieczorem i w nocy. Problem jest taki, że w tych dwóch roomach brak jako takiego RB, który na pewno jest istotny. Może FTP? Jeszcze tam nie grałem, a podobno i traffic jest, i możliwy RB...
Inną opcją, którą rozważam jest PokerSavvy i ich bonusy. Roll, jaki mi został (i to, co dostane z RB z listopada) pozwoli mniej więcej na granie 20+R, więc wszystkie bonusy wyrabiałoby się raczej szybko. Ktoś ma jakieś pomysły, które bonusy wyrabiać najpierw? Które najłatwiej/najszybciej? Jak można wymieniać savvy points na kase?

Zupełnie inną opcją byłaby nauka gry SH- od NL20, ale to wiązałoby się z dużo większym wysiłkiem, bo nigdy SH nie grałem, zawsze tylko HUSNG i w tym wciąż mimo wszystko czuję się mocny. Inna sprawa, że SH wiązałoby się z innymi wydatkami- pewnie trzebaby było zakupić PT3 albo HEMa, może z czasem wykupić jakieś DC, CR czy Unipoker. Dodatkowo, na laptopie mógłym grać pewnie max 4 stoły i to z lekkim overlapem, a stacjonarnego kompa brak

Tak więc proszę o wszelkie rady, na pewno każda sugestia będzie brana pod uwagę. Jest jeszcze trochę czasu do końca listopada, więc mogę wszystko na spokojnie przeanalizować.

Na koniec link skierowany do opoker, całej bossmedii (w końcu będę tam grał jeszcze z 10 dni) i całego pokera HUSNG :D

[url=][/url]


Pozdrawiam,
Iglacz



0 votes

Komentarze (4)


Na szczyt
  Iglacz, Oct 12 2009

Od ostatniego mojego wpisu minęło trochę czasu, a to dlatego, że postanowiłem, że napiszę dopiero wtedy, gdy wyjdę na plus. Ostatnio praktycznie każdą wolną chwilę poświęcam na grę, w końcu z first deposit bonusem i niezłym RB może mi to wyjść tylko na dobre W tym tygodniu zagrałem jak na mnie mega dużo gier- sporo ponad 100, w tym w sam weekend 79, co w połączeniu z dwoma niezłymi imprezami daje fajny wynik Załatwiłem sobie nawet bezprzewodowy internet z playa, co sprawia, że mogę grać nawet na okienkach na uczelni Zasięg jest zajebisty i jeszcze ani razu nie miałem disconnecta, więc mogę go tylko polecić-niedrogi, a do pokera wystarczający. Zwiększyłem ilość rozgrywanych stołów do 2 lub 3 (w zależności czy gram na netbooku czy laptopie) co sprawia, że rzadziej nudzę się podczas gry i rzadziej przychodzą mi do głowy pomysły typu "o, teraz będę 3-barrel blefował, bo na pewno zrzuci". Zmieniłem też styl gry- z początkowego podbijania do 3xbb, 2,5xbb lub 2bb w zależności od tego, jakie są effective stacki stosuję praktycznie tylko minraise. Na początku jest to prawie 100% zasięgu i wraz ze wzrostem blindów procent ten się zmniejsza, dochodzą limpy itp. W ten sposób lepiej kontroluję wielkość puli i co prawda przegrywam dużo mniejszych rozdań, ale najczęściej wygrywam all iny i większe poty.
Przyzwyczaiłem się już do BossMedii, ba, nawet ją trochę polubiłem Struktura blindów pozwala na rozegranie dużej ilości gier, już nie siedzę nawet do pół godziny przy stole, jak to czasem miało miejsce na UB. Inna sprawa, że przyzwyczaiłem się do swingów. -10BI na dzień przy trzech stołach jest wcale nierzadko spotykane, a jednak nie robi już na mnie wrażenia. Czasem zaczynam sesje od kilku BI na minus, a jednak udaje mi się te straty odrobić czy nawet wyjść na plus, co wcześniej się raczej nie zdarzało.

Jeżeli chodzi o sprawy pozapokerowe działo się także sporo. Byłem na wczasach w Lloret de Mar w Hiszpanii i wróciłem mega zadowolony- pod koniec września pogoda była zajebista, a ludzi zdecydowanie mniej niż w lipcu i sierpniu, więc nie było problemów z wejściem do klubów, w aquaparku nie było kolejek itp. Poza tym zakochałem się w Barcelonie- co prawda byłem tam tylko jeden dzień (akurat w urodziny ), ale to wystarczyło, żebym wyjechał zachwycony i przekonany, że jeszcze tam wrócę, na pewno na dłużej Oprócz wakacji zacząłem drugi rok studiów, pierwszy na swoim kierunku i na razie wszystko wygląda fajnie- dobieram sobie przedmioty, jakie mnie interesują, coraz mniej jest zajęć przymusowych i nudnych, na które i tak bym nie chodził Mam zamiar oprócz ukończenia kierunku i zrobienia specjalizacji zrobić dwie ścieżki- negocjacyjną i zarządzanie zasobami ludzkimi, chociaż kto wie, czy mi się one w życiu przydadzą... Przez to zajęć mam dużo- ok 40h w tygodniu, ale co zrobić, miejmy nadzieję, że kiedyś mi się to opłaci.
W sobotę byłem na Wielkiej Bitwie Warszawskiej w Harlemie. Pierwszy raz oglądałem tego typu imprezę na żywo, ale na pewno nie ostatni. Poziom był naprawdę wyrównany, praktycznie wszyscy składali naprawdę zajebiste rymy, kiedy linki pojawią się na youtubie to na pewno jakieś zarzucę

Trochę się rozpisałem, ale wiadomo- przez miesiąc trochę się działo. Na koniec kawałek TeTrisa z mixtape'u Stick to my name right. Ogólnie ciekawa historia z tą płytą- najpierw wyszła ona po angielsku, a potem polską wersję na tych samych bitach Statik Selektah wydał TeTris. Generalnie nie słucham polskiego HH, ale tego mixtape'a mógłbym słuchać w kółko



To wszystko na teraz, pozdrawiam i GL
Iglacz



0 votes

Komentarze (2)




Następna strona



Bonusy pokerowe


Streamy pokerowe



Copyright © 2017. TLPoker.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację jego regulaminu.
Serwis przeznaczony jest wyłącznie dla polskojęzycznych obywateli państw, w których uczestnictwo i reklamowanie pokera internetowego jest legalne.
Kontakt Mapa strony LiquidPoker